Czerwiec 18, 2010 0

Dowcipy o ciąży

By in Ciąża na wesoło

A wrzuciłem taką frazę „dowcipy o ciąży” do przeglądarki – może coś śmiesznego dla rozluźnienia – pomyślałem. Czytam pierwszy, drugi… hehe zabawne. Tylko co one tak naprawdę wyśmiewają? ;D

Pierwszy dowcip „o ciąży”

Oczekująca swojego pierwszego dziecka kobieta przychodzi do ginekologa i pyta:
- Panie doktorze, mój mąż chciałby się pana zapytać o jedną ważną sprawę…
- Wiem, wiem – ginekolog kiwa głową ze zrozumieniem – mężowie zawsze pytają w tej sytuacji o jedną sprawę.
Kobieta patrzy na niego zdziwiona.
Doktor kontynuuje: – Może pani bez problemów współżyć aż do szóstego miesiąca ciąży.
- Nie, nie, nie o to mi chodzi – kobieta kręci przecząco głową – mój mąż chciałby wiedzieć, czy nadal mogę kosić trawnik?

Drugi dowcip „o ciąży”

- Stefku, a może zdecydujemy się na drugie dziecko? Jaśkowi przydałaby siostrzyczka…
- No co ty, Halina. Nie pamiętasz już? Najpierw podarty ze złości test ciążowy i porozbijane talerze, potem stres na badaniu prenatalnym, ciągłe gratulacje od rodziny i znajomych, mało snu, bóle i wymioty, problemy finansowe!
- Może masz rację, nie wiem czy chcę przez to jeszcze raz przechodzić…
- Na pewno mam rację. Zwłaszcza, że dla ciebie to też nie był lekki okres.

Podobne wpisy:

Tags: , , , , , ,

Leave a Reply